Mówi się, że czas to pieniądz

Więc abyś miał więcej i czasu i pieniędzy kilka porad jak się nie spóźniać.

Dzwoni budzik WSTAJEMY, nie opcji drzemka, potem zaśpisz albo się spóźnisz. Chcesz pospać idź spać wcześniej. Zmuś się do wstania, nie kładź budzika czy telefonu obok, wieczorem ulokuj go daleko od łóżka, wówczas będziesz musiał wstać.

Bez śniadania, bez biletu, bez planu, tak można podsumować poranne wychodzenie z domu. Szybka kawa na mieście, bieg do metra, autobusu, czy pogoń samochodem. Rano można przygotować kanapkę. Bilet kupić wcześniej by odbyć spokojna podróż. Nie wiesz gdzie jedziesz zobacz na mapie. Istnieje wiele aplikacji, które doprowadzą cię do celu, popularne mapy Google, czy GPS. Nie ma spokojnie, zdążę. Prześledź trasę zobacz w sieci czy nie ma objazdów albo remontów. Wyjedź wcześniej, lepiej tam wypić kawę i czekać jak spóźnić się.

Kilka zadań jednego dnia, dojazd, a przecież musisz coś zjeść. Nie planuj wiele na jeden dzień coś musisz odpuścić. Gdzieś się spóźnisz albo nie będziesz wiedział co było na początku w efekcie dużo stracisz, więc może lepiej wcale tego nie planować

Śniadania nie jesz ale myjesz zęby, kup szczoteczkę elektroniczną. Ubrania szykuj dzień wcześniej unikniesz urwanego guzika czy niewyprasowanej bluzki. Układaj rzeczy na swoich miejscach, nie stracisz czasu na poszukiwanie ich każdego ranka. Ładowarka zawsze w pokoju, suszarka w szafce, klucze od wozu na wejściu… itd. Zmienisz rutynę pogubisz się, wypadniesz z rytmu i wszystko się zawali bo nie możesz przypomnieć sobie gdzie rzuciłaś szalik czy portfel.

Tu się spóźnisz tam poczekasz. Może do pracy nie docierasz na czas, nigdy nie wiesz co było mówione na wywiadówce, ale za to siedzisz i gapisz się w ścianę w poczekalni u dentysty. Przez sklep przelecisz ekspresem z listą zakupów w ręce ale wyczekasz się w kasie. O ile w poczekalni można poczytać prasę i nadrobić wieści ze świata czy odpisać na wiadomości. To na kolejki jeszcze nikt sposobu nie wymyślił. Oczywiście miało być szybciej przy maszynach samoobsługowych niż w kasie, ale jak maszyna się uweźmie to nic szybciej nie będzie.

… idę ale jeszcze zrobię, jeśli to nie jest nic ważnego to poczeka do twojego powrotu. Tu zależy co ważniejsze czy lepiej spóźnić się na imieniny i domknąć sprawię biznesową, czy przyjść z opóźnieniem na spotkanie do szefa ale zdobyć nowy level w grze.

Planuj, analizuj, sprawdzaj jak dojechać gdzie dojechać czyli to o czym była mowa wyżej. Spóźnialscy mają do dyspozycji także 24 godziny, nic mniej a jednak inni radzą sobie z dotarciem na czas. Zanim umówisz się na kolejne spotkanie tego dnia przeanalizuj czy zdążysz się na nim pojawić. Luka między jednym spotkaniem a drugim jest ważna, nigdy nie wiesz ile czasu musisz mieć by się przygotować, jest ona dla twojego komfortu, dla ciebie i twojego rozmówcy, on też nie chce być przyszedł spóźniony i w nie ładzie.

Poznaj siebie, lepiej pracujesz w domu przy komiku tuląc kota zapytaj czy pozwolą ci wykonać ważne projekty w zaciszu domu. Lepiej jednak działasz nad ranem, sam po sobie to dostrzegasz. Nie ma co się oszukiwać tylko wstać rano i zabrać się do roboty. Wieczorem idź spać wcześniej twój dzień jest długi

Przeprowadź wywiad sam ze sobą, wyłączam budzik i idę spać dalej? Nie wiem z kim, gdzie i kiedy jestem umówiony, nie analizuję trasy dojazdu, nie biorę pod uwagę korków, jestem niezorganizowany ciągle kładę rzeczy w inne miejsce… I wiesz gdzie jest twój problem.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: