Polacy nie są najgorsi

Samą mnie zaskoczyło jak przeczytała, my Polacy skarżymy się na swoją sytuację finansową rzadziej niż inne narody. Według badań jedynie dwóch na pięciu rodaków mówi, że z trudnością wiąże koniec z końcem. Jaka przyczyna jest takich odpowiedzi, może kiedy ankietowani usłyszeli, że to badania dla unie nie chcieli być gorsi i podkoloryzowali trochę wypowiedź. Gorzej dzieje się w Hiszpania, Włoszech i Francji gdzie ponad połowa odpowiadających powiedziała, że ma problemy z pieniędzmi.

Radzimy sobie lepiej niż inni? Czy aby na pewno, czy faktycznie, deklarujemy stabilność finansową, co więcej kryzys nam nie zaszkodził (aż tak nie zaszkodził) Odczuwamy, że nasza gospodarka rośnie w siłę, przynajmniej tak wynika z badań. Ponad 10 proc. gospodarstw domowych ma poważne problemy z spłatą zobowiązań. W przełożeniu jest to ponad półtora miliona rodzin, które nie radzą sobie ze spłatą kredytów, rachunków i innych zobowiązań.

Pochopnie podejmowana zobowiązane finansowe są jedną z przyczyn. Zaciągając kredyt nie zawsze żądamy informacji ile zapłacimy całościowych kosztów, a nasze możliwości budżetowe często nie są przygotowane na takie obciążenie. W końcu zadłużamy się kolejny raz by spłacić poprzednie zobowiązania.

Kredyty często zawierane są na zakup samochodu czy mieszkania, są to duże sumy. Wystarczy, że jedne z małżonków zachoruje bądź straci pracę pojawiają się problemy ze spłatą zadłużenia  Co trzeci odpowiadający  zadeklarował, że ma problemy ze spłatą zadłużenia swojej karty kredytowej.  Większość zobowiązać to kwoty mieszczące się w przedziale od  tysiąca do dwudziestu tysięcy złotych.

Odpowiedzi na pytanie co skłoniło Pana/Panią do zaciągnięcia pożyczki były różne. Zazwyczaj okazywało się, że przyczyną zobowiązań są niekontrolowane wydatki, opóźniające się przychody, czy chęć inwestowania pożyczonych pieniędzy. Zakupy w sklepach nie są naszą domeną, deklarujemy, że trzymamy się listy zakupów, jednak dla wygody zamiast gotówki sięgamy po kartę kredytową.

Specjaliści twierdzą, że nie chodzi o brak gotówki ale o niewłaściwe zarządzanie środkami, które mamy. Brak dyscypliny. Optymizm co do naszych przyszłych dochodów zwłaszcza wśród młodych. Planowanie wydatków nie jest ich domeną, liczą na pomoc innych, kiedy tak się nie dzieje zaciągają kredyty.

Duże przychody nie są gwarancją życia w luksusie, świadczy o tym wygrana w lotto, większość milionerów nie  doceniła wartości pieniądza. Drogie samochody, mieszkania, wczasy, sponsorowanie rodziny. Młodzi aktorzy, piłkarze nie Myśla o emeryturze a przecież rozrywki kosztują, trwonią pieniądze by potem nie mieć kiedy będą faktycznie potrzebne. Bez względu na wysokość dochodów liczy się rozsądek, to on może uratować nasze finanse. Stańmy się odporni na pułapki zadłużania, nieprzemyślane wydatki, czy nadmierną rozrywkę. Kalkulujmy nasze wydatki, szukajmy nowych rozwiązań, skoro przeglądamy Internet w poszukiwaniu promocji i niższych cen odnoście ubrań czy sprzętu komputerowego to dlaczego nie zrobić tego samego odnośnie kalkulacji kredytu. Porównywarki cen są dla ludzi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: