Dzieci trzeba mieć na wodzy

kidsNie ważne gdzie jesteś, wydaje się,  zawsze znajdzie się coś, co Twoje dziecko chce. W centrum handlowym, to gra wideo lub 2 złote atrakcji, które trwa 45 sekund, mówię tu o jeździe kosmicznym statkiem czy plastikowym konikiem stojącym przed centrum handlowym.
Niebezpieczeństwo czyha też przy kasie w supermarkecie, paczki długopisy brokat, guma do życia, batonik w sklepie z pamiątkami czy gdziekolwiek.

Jeśli Twoje dziecko ciągle pyta: „Czy mogę to  mieć, kupisz mi to ?” a ty nie wiesz, kiedy powiedzieć tak i kiedy powiedzieć nie, mam rozwiązanie –  naucz dzieci podejmować własne decyzje i związane z nimi konsekwencje.

Jedno podejście by nauczyć dziecko wartości pieniędzy i przedmiotów powinno mieć miejsce gdzieś w wielu około przedszkolnym. Dziecko przyzwyczajone jest, że na święta i urodziny dostanie prezenty, nie tylko od rodziców. Dlatego rodzina musi przeprowadzić z dzieckiem bardzo konkretne rozmowy na temat różnicy między potrzebami i tzw. „chciami” (od ja chę).

„Każda rodzina musi narysować linię od kiedy przejechać od Chcesz potrzebujesz. Dyskusje te stają się po prostu edukacją, może w tym celu jakaś gra, gdzie dziecko uczy się decydować czy wydać pieniądze na jedzenie  dla zwierząt na swojej fermie czy kupić nowy traktor. To tylko zabawa ale w ten sposób dziecko uczy się podejmowania decyzji.

Po założeniu tej strategii w ramach nagrody, kieszonkowe może być narzędziem do wzmocnienia pozycji dziecka do podejmowania własnych decyzji. To ile dać będzie w ścisłej zależności od wieku dziecka, sytuacji finansowej gospodarstwa domowego oraz definicji swojej rodziny ”potrzeb i chce”.  Gdy dziecko przedkłada chcę nad potrzeby niech to nie będą duże sumy.

Dzieci nie stają się w pełni ukształtowanymi istotami finansowymi w ciągu kilku tygodni lub miesięcy, ale dając im prawo do podejmowania własnych decyzji i eksperymentowania z tą mocą, staną się bardziej finansowo świadome. Nie ma to jak gospodarowanie prawdziwymi złotymi w realnym świecie, to  prawdziwa lekcji życia”

Obserwuj swoje dziecko, czy  zabawki jakie sam sobie kupuje nie mają złego wpływu? Jeśli tak, to musimy zainterweniować. Zadać pytanie na co idą oszczędności. Gdy dziecko juz coś kupi rozmawiajmy o tym ile to  kosztowało, o tym czy dziecko zapoznało się z cenami, może gdzieś  indziej było taniej. Jeśli masz młodsze dzieci, które są zbyt małe, aby zrozumieć, uprawnienia lub oszczędności, i nie powstrzymają się od kupowania  czegokolwiek w dodatku są one jęczące i płaczące, nie zabieraj ich na zakupy. W przeciwnym razie, będzie to trudna wyprawa, zanim wyruszycie w drogę spróbuj je nauczyć, że robią źle chcą to czy to, i nie będziesz tolerować napadów złości.

Presja otoczenia wokół twojego dziecka jest silna, kto ma najwięcej nowych rzeczy może zyskać tym przyjaciół, poczuć władzę.  Jeśli Twoje dziecko jest zdenerwowane tym, że inny dzieciak ma coś innego, a on nie, spróbuj przypomnieć mu o tym, że nie zawsze dostaje to czego chce. Wszystko zależy od rodziny w jakiej dziecko się wychowuje, na przykład, może jego mama i tata pracuje w jakieś firmie, dlatego dziecko często jeździ na wycieczki.

Im szybciej, tym lepiej nie bój się w przypadku takich zachowań zwracać uwagę nauczycielowi czy rodzicom innych dzieci. Noszenie drogich gadżetów powinno być zabronione.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: