Oszczędzać można na wiele sposobów

Blogerzy prześcigają się w poradach oszczędnościowych. Jednak dla każdego sprawdzi się inny sposób oszczędzania.

Utrzymanie domu, ile Cię kosztuje?

Ile wody wylewasz przy zmywaniu a ile biorcą prysznic, ile energii i gazu pobierasz? Twoje comiesięczne rachunki świadczą o tym ile kosztuje Cię utrzymanie domu. Raport GUS podaje, że ponad 25 proc. naszych dochodów wydajemy na gotowanie, sprzątanie, koszt energii elektrycznej, ogrzewanie domu czy wodę. Drugie tyle na jedzenie połączone z rozrywką. Im więcej wydajemy tym mniej zostaje dla nas, jest w tym coś prawdy, ale przecież ogrzewamy mieszkanie dla siebie, wodę czerpiemy dla siebie. Przecież w swój dom inwestujemy dlatego, by żyło nam się wygodniej, przyjemniej a przede wszystkim oszczędniej.

Oszczędności dla domu

Wiele razy pisałam jak można oszczędzać w domu, dziś zaoszczędzimy poza domem. To co możesz zrobić w domu zrób poza domem. Jeden z blogerów radzi, aby inwestować w gotowe potrawy. Wówczas nie tracimy czasu na ich przygotowanie. Swym wpisem chce pokazać, że zależy mu na obaleniu mitu dot. tego, że przygotowanie posiłków w domu jest tańsze.

Gotowe posiłki, dlaczego nie?

Wszyscy wiemy, co może kryć się w gotowych produktach. Zwykle są one przygotowane z produktów niskiej jakości, pełne przypraw, których intensywność ma przykryć obecność konserwantów. Gotowanie w domu ma nie tylko być tańsze, ale i zdrowsze. Otóż za gotowaniem w domu przemawiają:

Znajomość składników,
Możliwość dostosowania smaku do własnego gustu,
Samodzielne przygotowanie,
Kupujemy więcej produktów więc starcza na dłużej.

Taniej kupić gotowe danie?

Pierwsze co przychodzi do głowy to brak wyeliminowanie obowiązku zmywania. Gotowe danie można zjeść w talerzyku dodanym przez producenta, ewentualnie do mycia pozostaje jedne talerz. Zatem oszczędność wody. W barze czy restauracji można kupić danie o odpowiedniej temperaturze nie trzeba go podgrzewać, oszczędzamy na energii ewentualnie gazie. Jedynie czego przybywa to stera opakowań, ale niezużyte produkty i tak musimy wyrzucić, bo wyjdzie termin przydatności do spożycia. Na pierwszy rzut oka pozbywamy się wielu kosztów, ale czy na pewno jest taniej? Skro koszt zmywania to niecałe 2 złote (przedstawiałam kalkulację w poprzednim poście), zakup produktów może okazuje się droższy, ale ugotujemy z niego kilka dań dla całej rodziny. Kogo więc przekonują gotowe posiłki? Was, bo mnie nie bardzo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: