Dylematy matki Polki

Po powrocie do pracy, o którym wam pisała wiele się zmieniło, w pracy także. Przez ten rok to pieniądz stał odgrywać bardziej dostrzegalną rolę.

Polak bez prblemów

Ilu z nas zarabia  powyżej 74 tys. zł brutto rocznie i kwalifikuje się do  III progu podatkowego? Ponoć nie więcej niż 2,5 proc z nas. 90% Polaków zarabia poniżej 37 tys. zł brutto rocznie, i płacimy podatki w stawce  I progu. Są i tacy  Polacy, którzy posiadają 2/3 wszystkich oszczędności, jakie gromadzone są w bankach i funduszach. Do czego zmierzam,  otóż pieniądz w coraz większym stopniu opętuje nasze życie.

To komercjalizacja, czyli przystosowanie życia do warunków obecnej gospodarki i to co za sobą niesie  wywołuje wśród obywateli poczucie niesprawiedliwości społecznej.  Dziś widzę to bardziej niż wcześniej. Obecnie trudno zyskać mieszkanie na zasadzie przydziału, samochód często pożyczony od rodziców, a rozrośnięty system pomocy społecznej pomaga nielicznym. Jako matka nie mogę powiedzieć, że czuję się bezpiecznie w takiej rzeczywistości.  A teraz, co natchnęło nie do napisania, mamy nową koleżankę w pracy. Zapytała, dlaczego zdecydowałam się na drugie dziecko, to była nasz wspólna decyzja, bo ona nie wyobraża sobie mieć rodziny. Jak to usłyszałam nie wiedziałam co powiedzieć. Czy młodym jest teraz tak źle?

Dziecko – jedna z największych inwestycji

W naszym kraju spada dzietność, programy rządowe mają temu zapobiegać, może na konsultacje społeczne powinna wybrać się moja nowa koleżanka i wytłumaczyć swoje obawy. Od posiadania potomka skutecznie odstrasza nas kilka rzeczy:

– bezrobocie, albo niskie zarobki,

– krótki urlop macierzyński, tak to nadal za mało, nikt nie sprawdza też czy po powrocie do pracy pracodawca przestrzega wszelkich wytycznych.

– coraz trudniejszy do uzyskania urlop wychowawczy, a co za tym idzie, coraz większa troska o bezpieczny powrót do pracy;

– pomoc społeczna no bo na pierwsze dziecko nie każdy dostanie 500+, opiekunka środowiskowa bardziej troszczy się o to czy podpiszesz jej kartę by miała zapłacone niż czy u ciebie jest okej, a jeszcze lepiej jak wykażesz, że się boisz i ona musi przychodzić co drugi dzień.

– niestały związek.

Dodalibyście coś jeszcze czy, jakie jest Wasze zdanie na temat małego przyrostu w Polsce?

Advertisements

One thought on “Dylematy matki Polki

Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: