Praca za granicą – jak się do tego zabrać

Zagraniczne oferty pracy kuszą wyższą stawką i szansą na poznanie innego kraju, ale wiążą się też z większym ryzykiem. Zatem rozpoczyna się boom na pracę sezonową. Właśnie w tym czasie wiele osób decyduje się na wyjazd za granicę, zwłaszcza na Zachód, gdzie wynagrodzenie za takie zajęcia znacznie przewyższa to, co można zarobić w Polsce. Znalezienie dorywczej pracy poza krajem bywa trudne, zwłaszcza, gdy zabierasz się do tego pierwszy raz.  Na początek zdecyduj, czego właściwie szukasz. Najwięcej ofert dotyczy branży rolniczej. Ale można też znaleźć zatrudnienie w hotelarstwie. gastronomii lub jako opiekunka do dzieci. Zastanów się nad wyborem kraju, język, koszty utrzymania, wynagrodzenie, ale i wszechobecne zamachy mogą mieć tu znaczenie. Często podstawy angielskiego to za mało, by porozumieć się z pracodawcą. Daj sobie czas na poszukiwania i nie decyduj się na wyjazd w pośpiechu.

Poleć komuś albo szukaj rekomendacji

Jeśli masz taką możliwość, wybieraj oferty z polecenia. Możesz też poszukać czegoś na własną rękę lub skorzystać z ofert firm, które zajmują się pośrednictwem. Pamiętaj jednak, by dokładnie wszystko sprawdzić. Dowiedz się jak najwięcej o przyszłym pracodawcy i sprawdź agencję: jak długo działa? Gdzie znajduje się jej siedziba? Jakie ma opinie w Internecie i czy jest w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia (KRAZ). Nie zgadzaj się na prowizję za znalezienie pracy i zadbaj o to, by jeszcze przed wyjazdem podpisać umowę. W razie problemów to właśnie na podstawie jej zapisów można dochodzić swoich praw.  Jeżeli pracodawca cię oszuka, zgłoś się na miejscową policję, powiadom też swoich bliskich w kraju oraz poproś o pomoc konsulat RP. Z wyjazdami nie ma żartów, daj znać znajomym i rodzinie gdzie jedziesz, gdzie podpisałeś umowę. Nie zapominaj, że przed wyjazdem warto zatroszczyć się o ubezpieczenie.

Reklamy

One thought on “Praca za granicą – jak się do tego zabrać

Add yours

  1. Mam na oku bardzo atrakcyjną ofertę, ale nie chcę zostawiać żony samej w kraju. Zastanawiam się czy ona mogłaby jechać w ciemno i dopiero na miejscu coś znaleźć. Pozdrawiam

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: